|
W minioną 27.12.2004r. - XVIII rocznicę założenia Bractwa ktoś z obecnych powiedział: oto Bractwo Kurkowe Grodu Jelcz-Laskowice stało się pełnoletnie. Pełnoletniość w potocznym rozumieniu wiąże się ze zdolnością do samodzielności i odpowiedzialnością. Kultywując nasze zasady honoru, rycerskości i braterstwa chcemy być rozpoznawalni i z dumą obnosić hasło "Braterstwo, Honor, Ojczyzna", które winno być naszą drogą i wyzwaniem życiowym. Dlatego też jako Hetman Bractwa uznałem, że czas jest wielki aby sporządzony przeze mnie dla pożytku Braci oraz współobywateli projekt proporca brackiego i sztandaru zmaterializował się w najpiękniejszej na jaką nas stać formie. Utrudnień i niewiary w możliwość szybkiej realizacji tej idei było wiele, może nawet niepotrzebnie zbyt wiele. Tym bardziej pragnę podziękować tym wszystkim którzy w trudnych chwilach podtrzymali na duchu mnie samego, jak też czynnie wzięli udział w sporządzeniu tego proporca. Tak jak napisał drzewiej Jan z Czarnolasu, najmilsze jest, że nasze towarzyszki - siostry kurkowe, czy też córki Braci, nie poszły na łatwiznę i biorąc sprawę w swoje ręce, pomimo braku fachowych kwalifikacji w tym zakresie - sporządzają płótno proporca osobiście. Nieoceniona jest praca ukazanej na fotografii obok Renaty TWARDOWSKIEJ. W wyszywaniu liter logo brackiego wspomogła Ją Anna JORMAN - córka naszego Brata Jerzego DZIURKI, która pełniąc obowiązki Dyrektora Szkoły w Wierzbnie i pisząc pracę doktorską znalazła troche czasu dla realizacji naszej inicjatywy. Sam Jerzy DZIURKA określony kiedyś przez redakcję naszej "Gazety Powiatowej" - "Myśliwym z duszą artysty", ufundował drzewiec do proporca. Przydała się również głowica w formie kura brackiego, odkupiona onegdaj przezemnie od jednego z Braci wrocławskiego Bractwa Kurkowego "HUSARZ". Niesprawiedliwością byłoby nie podziękować Kanclerzowi naszego Bractwa Andrzejowi DĘBICKIEMU, który swoim zaangażowaniem, czasem i samochodem - znacząco usprawnił i przyspieszył gromadzenie niezbędnych materiałów oraz wszystkim którzy utwierdzili i nadal utwierdzają mnie w celowości tej pracy. Jerzy, Wojciech Urbaniak - Hetman BK
|